I pomyśleć, że jeszcze niedawno Adrian pisał wiersze o tuńczykach! Teraz wydoroślał i wszystko się zmieniło: nie jest już nieopierzonym, lekceważonym poetą - jest dorosłym, lekceważonym poetą. Nie porzucił...
Męki dojrzewania nigdy jeszcze nie były tak bolesne - i tak zabawne - jak w słynnym sekretnym dzienniku Adriana. Uporczywe pryszcze i kryzys małżeński rodziców, porażki na polu literatury i drwiny kumpli...